среда, 8 июня 2011 г.

Przeżyć sesję

Dzisiaj miałam udany dzień. Po pierwsze mam 5 z angielskiego na studiach. Dziwi mnie ten wynik, bo uważam, że nie znam angielskiego. No ale takie są wymagania, łatwy egzamin.
Podczas każdej sesji chcę porzucić studia, bo już dawno temu straciłam wszelki entuzjazm i nie rzucam tylko dzięki rodzicom, bo chociaż nikt mnie nie może zmusić kontynuować studia i chyba nawet nic by mi nie powiedzieli, ale na pewno popatrzyli by na mnie jak na beznadziejną wariatkę, bo tyle czasu i pieniędzy w to włożyłam i został mi już tylko jeden rok do końca. Ale trudno studiować bez entuzjazmu. Kiedyś lekkomyślnie się zdecydowałam na te studia (drugie), bo przypadkiem znalazłam stronę w necie, gdzie one były reklamowane, najważniejszym czynnikiem był ten fakt, że termin składania dokumentów upływał siódmego, a dowiedziałam się o tym czwartego, więc nie miałam czasu, aby się zastanowić, szybko pobiegłam i się zapisałam. No głupstwo zrobiłam, po co mi ten głupi dyplom, nie wiem. Ale z początku studia sprawiały mi przyjemność. Teraz to tortura. Przede wszystkim dlatego, że ja całkowicie przestałam czytać to co trzeba czytać na egzaminy, przychodzę zdawać wcale nie przygotowana i z tego powodu denerwuję się i histeryzuję, ale zmusić siebie do czytania nie mogę. Mam dlatego złe oceny. No i tu nagle masz 5 z angielskiego. Taka ulga. Niestety ze stylistyką i leksykologią języka niemieckiego tak się obejść nie da.
No i druga połowa dnia też przyniosła radość. Zawsze myślałam, że mój samochód nie odtwarza mp3, a to jest bardzo niewygodne, bo większość audiobooków jest zapisana w formacie mp3. A tu znalazłam w kuchennej szufladzie (jak to tam trafiło?!) maleńki przewód z nazwą samochodu, który wyglądał jakby go można było wetknąć w mp3 player, no i tak jest! Można dołączyć player do samochodu i dźwięk idzie na głośniki. Więc jeździłam dzisiaj z Kubusiem Puchatkiem :)
Zazdroszczę ludziom, którzy znają się na wszelkiego rodzaju technice i w ogóle są uporządkowani, rozsądni. Ciężko być zmięnną, roztargnioną "blondynką".

Комментариев нет:

Отправить комментарий