среда, 25 мая 2011 г.

Podsumowanie. Lektury

Za miesiąc będzie pierwsza rocznica, kiedy zaczęłam się uczyć polskiego. Ponieważ nauka polega głównie na czytaniu książek, więc podsumowanie wygląda jako lista przeczytanych lektur w tym porządku, w jakim je przeczytałam.

Joanna Chmielewska "Wszystko czerwone"
Janusz Głowacki "Z głowy"
Andrzej Stasiuk "Dojczland"
Katarzyna Grochola "Zielone drzwi"
Marek Koterski "Dzień świra"
Joanne Rowling "Harry Potter i zakon feniksa"
Jan Strzałka "O psach, kotach i aniołach"
Barbara Faron "Szczęście smakuje truskawkami"
Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli", "Nagi sad", "Widnokrąg"
Jan Potocki "Rękopis znaliziony w Saragossie"
Olga Tokarczuk "Dom dzienny, dom nocny"
Bruno Schulz "Sklepy cynamonowe"
Bolesław Prus "Lalka"
Sławomir Mrożek "Opowiadania z Trzmelowej Góry"
Stefan Żeromski "Ludzie bezdomni"
Henryk Sienkiewicz "Pan Wołodyjowski"
Sławomir Mrożek "Opowiadanina"
Jacek Dukaj "Wroniec"
Jerzy Andrzejewski "Bramy raju"

15 комментариев:

  1. Uczysz się polskiego od ROKU?! Jestem w szoku. Kiedy pierwszy raz tu weszłam w ogóle nie domyśliłam się, że nie jesteś Polką! Potem w którymś zdaniu jakoś tak dziwnie użyłaś jednego słowa i zaczęłam mieć wątpliwości... I dopiero jak się przyjrzałam i poczytałam starsze wpisy odkryłam, że jesteś Rosjanką :). Hm, w sumie to grażdanka po prawej mogłaby mnie na to trochę wcześniej naprowadzić... ;)
    W każdym razie, gratuluję serdecznie, bo piszesz bardzo, bardzo dobrze :). No i spis lektur też jest imponujący. "Lalka"...! Połowa mojej klasy w liceum przez nią nie przebrnęła... (chociaż mi akurat bardzo mi się podobała :))

    ОтветитьУдалить
  2. Aithne, bardzo Ci dziękuję, miło mi to słyszeć :) Tak naprawdę nigdy nie jestem pewna, czy w ogóle piszę zrozumiale czy może jakieś bzdury, bo trudno ocenić własny tekst w obcym języku. :)

    A czy możesz polecić jakąś książkę z lektur szkolnych, jakiej ja jeszcze nie czytałam?

    ОтветитьУдалить
  3. Nie przesadzaj z tą skromnością -- piszesz znakomicie po polsku, szczególnie biorąc pod uwagę to, jak długo (lub raczej krótko) uczysz się polskiego.

    A ja wpadłem tu, żeby spytać, czy znasz może stronę Wolne Lektury (http://www.wolnelektury.pl/), na której mają sporą kolekcję książek, zarówno z literatury polskiej, jak i światowej. Jest wśród nich wiele lektur szkolnych, a wszystkie książki są dostępne za darmo i do ściągnięcia (bo są w domenie publicznej). Do niektórych zrobili nawet całkiem przyzwoicie wyglądające pdf-y, więc można sobie od ręki wydrukować, jak ktoś woli na papierze niż na monitorze. Pomyślałem, że może będziesz chciała tam zaglądnąć.

    Pozdrawiam

    ОтветитьУдалить
  4. Jeśli podobał Ci się Sienkiewicz, to polecam "Quo vadis"! Nie wiem, czy lubisz te klimaty - Starożytny Rzym, Neron, pierwsi chrześcijanie, no i ten sienkiewiczowski styl pisania pt. "ach, jacy my jesteśmy wspaniali!" ;) - ale dla mnie to jego najbardziej udana książka. Z lektur trochę mniej znanych uwielbiam "Cudzoziemkę" Marii Kuncewiczowej, tyle że to dość ciężka książka. Nie językowo, tylko sama historia jest taka... Główna bohaterka jest strasznie rozchwiana emocjonalnie i dziwnie się zachowuje. Ja akurat uwielbiam taki książki ;).

    A spoza kanonu lektur, na odprężenie, mogę Ci jeszcze polecić trylogię Chmielewskiej: "Wszyscy jesteśmy podejrzani", "Krokodyl z kraju Karoliny" i "Całe zdanie nieboszczyka". Jeżeli "Wszystko czerwone" Ci się podobało to możesz się za to brać bez wahania, a jeśli nie... To i tak spróbuj, bo są lepsze ;). Chociaż, bo ja wiem... Biblijna polszczyzna pana policjanta z "Wszystko czerwone" też była niczego sobie... ^^

    O, przyszedł mi do głowy jeszcze Sapkowski. To już zdecydowanie nie są szkolne lektury, pisze gł. fantasy, ale jakbyś chciała coś nowego...

    No i - aż boję się to napisać, żeby mnie ktoś z pozostałych odwiedzających nie zlinczował, ale... "Nad Niemnem" Orzeszkowej? To lektura, przy której poddaje się najwięcej uczniów :). Ma BARDZO dużo opisów przyrody i dla wielu to zupełnie nie do przejścia. Ale skoro przeczytałaś "Lalkę"... Ja tam nie wiem, może jestem dziwna, ale mi się bardzo podobała ;). Polecam czytać zimą, jak człowiekowi tęskno do lata - te opisy robią się piękne, a nie wkurzające...

    ОтветитьУдалить
  5. Piotrek, dzięki za komentarz! Tak, tę stronę znam, czytam tam wiersze. Powieści zaś biorę z biblioteki przy ambasadzie. Dobra biblioteka. Nie wiem, czy potrafiłabym się nauczyć języka, gdyby jej nie było.

    Aithne, a czemu właśnie "Lalka" sprawia trudności uczniom? Tego nie rozumiem, bo jak na mój gust, ta książka jest dość ekscytująca. No ale dla mnie prawie wszystko jest ekscytujące, bo ja czytam w metrze. Kto spędza przynajmniej trzy godziny dziennie w metrze, ten mnie zrozumie, bo w metrze można zwariować, jeśli nie czytać. Książki mnie ratują :)

    Czytałam "Quo vadis" w dzieciństwie po rosyjsku.
    Sprawdzę jutro, czy mają w bibliotece "Cudzoziemkę" :)

    ОтветитьУдалить
  6. Natalie, piszesz niemal jak rodzimy użytkownik języka! I przeczytałaś więcej książek niż przeciętny uczeń liceum.. To, że Ci się to udało, sprawia, że można naprawdę uwierzyć, że wszystko jest możliwe. Gratuluję serdecznie!

    "Lalka" jest bardzo ciekawa, może po prostu jej długość przeraża wiele osób? Sama moge polecic Ci "Ferdydurke" Gombrowicza. Tylko najpierw przeczytaj jakies recenzje, bo niewiele osób lubi takie absurdalne historie.

    Mam również pytanie: znasz jakieś strony, z których można ściągnąć rosyjskie książki? Postanowiłam pójść w Twoje ślady i również zacząć czytać. Może kiedyś zacznę pisać tak po rosyjsku, jak Ty po polsku.

    ОтветитьУдалить
  7. Natalie podziwiam Cię! Rok nauki? Super! Mogłabyś bardziej jakoś opisać swoją metodę nauki? Wiem, ze czytasz książki, ale jakbyś mogła napisać na ten temat coś więcej? Z góry dzięki :)

    ОтветитьУдалить
  8. Myślę, że Aruenna ma rację - uczniom się po prostu nie chce. Widzą długą lekturę i opadają z sił. Może też tematyka nie wszystkim odpowiada... Sama miałam problem z przebrnięciem przez wszystkie "Pamiętniki starego subiekta", właściwa akcja była o wiele ciekawsza. Z kolei mój chłopak do tego stopnia nie mógł zdzierżyć Izabeli Łęckiej, że nie wytrzymał i przerwał lekturę w połowie. Też można ;).

    ОтветитьУдалить
  9. Aruenna, polecam bibliotekę Maksima Moszkowa: http://lib.ru/
    Życzę powodzenia! :)

    Ksy, następny wpis będzie o tym, w jaki sposób się uczyłam polskiego. Dla mnie to bardzo przyjemne wspomnienia. :)

    Aithne, dochodzę do wniosku, że czytać w obcych językach jest ciekawiej niż w ojczystym, bo ten fakt, że poznajesz nowy język, znacznie dodaje przyjemnośći.

    ОтветитьУдалить
  10. będę czekać z niecierpliwością :)

    ОтветитьУдалить
  11. O, ja też chętnie się dowiem, jak to zrobiłaś! Ciągle nie mogę wyjść z podziwu dla tego niecałego roku...
    Kiedyś przeczytałam w jakiejś gazecie dla nastolatek, że "w obcym języku nawet największe bzdury brzmią mądrze" ;). Może też dlatego lepiej się czyta książki po "obcemu"... Coś jest w tym co mówisz. Chociaż ciężko mi coś powiedzieć, bo sama przeczytałam tylko 2 ostatnie tomy Harry'ego Pottera po angielsku, bo nie chciało mi się czekać na polskie wydanie. A uwielbiałam tę serię już wcześniej...

    Tak przy okazji, założyłam swojego bloga. Mam nadzieję, że wypali i pociągnę go dłużej niż zwykle :) Gdybyś miała ochotę, zapraszam pod http://japonskiispolka.blogspot.com :)

    ОтветитьУдалить
  12. Aithne, dzięki za zaproszenie, będę czytać :)

    To prawda, że w obcym języku wszystko brzmi trochę inaczej.
    A ciekawe, że np przekleństwa w obcym języku nie robią szczególnego wrażenia. Wiem, co słowo znaczy, no i nic więcej. Niedawno spotkałam chłopaka z Polski w Moskwie. W ogóle dobrze mówi po rosyjsku, ale najbardziej mu się udają najbrzydsze rosyjskie przekleństwa. Staram się go przekonać (póki co bezskutecznie), żeby tego nie mówił, bo mi uszy więdną. Chyba dla niego to też nie brzmi dość wyraźnie, dlatego nie odróżnia, które słowo jest ok, a którego nie mówi się przy kobietach.

    Natomiast ten cud, że takie oto literki składają się w słowa i zdania i wyrażają myśli i emocje, bardziej odczuwa się w obcym języku.

    Też przeczytałam Pottera po angielsku z tego samego powodu )) A potem przeczytałam piąty tom (ulubiony) po rosyjsku, niemiecku, ukraińsku i polsku ))

    ОтветитьУдалить
  13. 5 tom Harry'ego to też mój ulubiony :)
    Jeśli dalej poszukujesz książek do przeczytania, to polecam Ci Romę Ligocką. Ja co prawda przeczytałam tylko jedną jej książkę ("Tylko ja sama"), ale bardzo mi się podobała i teraz poluję na "Dziewczynkę w czerwonym płaszczyku".
    Bardzo mnie ciekawi jakie zdanie masz o Żeromskim? Podobali Ci się "Ludzie bezdomni"?
    Pozdrawiam :)

    ОтветитьУдалить
  14. Patrycja, dzięki za komentarz i tytuły książek :)
    Powieść "Ludzie bezdomni" mi się podobała. Książka ciekawa i wciągająca, zawierająca wiele informacji. Tyle że mnie osobiście nie przekonała końcówka.

    ОтветитьУдалить
  15. Dziękuję Ci bardzo za linka do tej biblioteki:). Przejrzałam ją sobie, i już za kilka dni rozpocznę akcję czytania książek po rosyjsku:). Choć jest tam tyle tych książek, że ciężko się zdecydować, od czego zacząć:)

    ОтветитьУдалить