Показаны сообщения с ярлыком akcent. Показать все сообщения
Показаны сообщения с ярлыком akcent. Показать все сообщения

суббота, 25 июня 2011 г.

Bułgarski

Sesja się skończyła, jestem wolna i za tydzień czeka mnie Bułgaria, a moje umiejętności językowe póki co ograniczają się do "казвам се Наташа", "аз съм от Русия", "само малко говоря български" oraz "аз не разбирам". To ostatnie będzie chyba najbardziej przydatne, przynajmniej jeśli nie zmienię tego stanu rzeczy.
Więc trzeba zmienić. Biblioteki z książkami w języku bułgarskim niestety w Moskwie nie istnieje. Więc trzeba jakoś inaczej sobie poradzić. Znalazłam dobrą stronę do czytania: chitanka.info
Wybór autorów jest szeroki. Tyle że nie lubię czytać dłuższych tekstów na komputerze. Ale spróbuję.

Niemały problem stanowi ruchomy akcent. Wiem, że w słowach typu планина, тишина akcent pada zawsze na ostatnią sylabę. Co do reszty słów to za każdym razem coś innego i ja to robię niestety prawie zawsze niewłaściwie. No cóż, będę rozśmieszała Bułgarów! :)

вторник, 17 мая 2011 г.

Akcent

Do stworzenia tego wpisu zainspirowała mnie dyskusja na blogu Karola, dotycząca akcentu.
Pozbyć się obcego akcentu dla większości ludzi jest po prostu niemożliwe i nie widzę w tym szczególnego problemu. Trzeba tylko odróżniać akcent od niepoprawnej wymowy. Gdy np wymawia się jakieś dźwięki, których wcale nie ma być, to już nie akcent, to błąd. Np wyraźny r w niemieckich słowach typu "vereinigen" albo, co mnie zawsze przeraża, r na końcu w "der", "mir" itp. To już nie akcent, lecz gruby błąd. Każdy może się nauczyć mówić poprawnie.

Ale żeby bez akcentu mówić - to rzadkość. Nigdy nie miałam problemów z rozumieniem ludzi, mówiących z silnym akcentem, a słyszałam najrozmaitsze, bo uczyłam się niemieckiego w Goethe razem z ludźmi z całego świata. Najtrudna ta niemiecka wymowa była moim doświadczeniem dla Japończyków, ale przecież zawsze zrozumieć można.

Spotkałam kiedyś dziewczynę z Francji, która tak doskonale mówi po rosyjsku, z takim wyraźnym moskiewskim akcentem, że gdyby powiedziano mi, że jest z Moskwy, uwierzyłabym w to bez wątpienia. To było po prostu genialne! Dziewczyna skromnie odpowiedziała, że ucząc się przez 10 lat wstyd było by się nie nauczyć, że mieszkała tu przez cały rok i że w ogóle... Genialna skromna dziewczyna. Mogłaby się zatrudnić jako szpieg. Wywarła na mnie wielkie wrażenie.

Polski akcent, gdy się mówi po rosyjsku, jest bardzo dziwny, bo nie jasno na czym właśnie polega. Rozmawiałam już z kilkoma bardzo dobrze mówiącymi ludźmi i wszyscy mieli to samo: niby wszystkie dźwięki są poprawne, ale cała mowa jest jakaś płynąca, nie dość wyraźna, jak gdyby pod wpływem anestezii mówiono. Właśnie od dentysty :) Jestem ciekawa, jak to brzmi, gdy mówię po polsku, bo wszyscy grzecznie odpowiadają, że dobrze, ale chyba też jakoś śmiesznie.

Pozbyć się niedoskonałości mowy typu "coś tu nie pasuje", "od razu słychać, że to obcokrajowiec" jest również trudno z punktu widzenia stylistyki i poprawnego połączenia słów. Czytałam teksty, napisane po rosyjsku przez obcokrajowców i zauważyłam, że nawet jeśli nie ma błędów ani gramatycznych, ani też żadnych grubych stylistycznych, to jednak cały tekst brzmi dziwnie, bo Rosjanin nigdy tak nie powie, sformułowania wyglądają nienaturalnie, taki "akcent leksyczny". Domyślam się, że mam to samo i właśnie tego akcentu się pozbyć wydaje mi się rzeczą ważniejszej. Niestety nie mam żadnej strategii oprócz "więcej czytać i pisać". Obawiam się, że osiągnięcie upragnionego poziomu może zająć jeszcze kilka lat.